buty ortopedyczne dla doroslych i dzieci

buty ortopedyczne dla doroslych i dzieci

Popoludnie z Rosa na Dachu i Ghost Town (Dwa wiersze)

1) "popoludnie ZE Rosa na Dachu"

Usiedliśmy Wolny, Trzy Godziny LUB więcej, wraz

(Jak długo, nie nie jestem pewien) pod parasolem

sizzled ZE wciąż w unruffled ciepłym nawijanej pogody,

stirr'd przez promienie słoneczne, Sole oferty na wietrze;

SOB, marzyła, czytam te Godziny Razem

fill'd Przy spokojnej ciszy Nieba:

Ogrody jęknął dla nas w łagodnej pogody

Nie trzeba mówić okazało, TYLKO nieruchomą miłość.

Teraz wieczoru, Która wydaje SIĘ zapomniana południu

rzucić SIĘ zrobić Morza, tak jakby by bylo z życia, Pamięci;

cisza bezruchu miłość, Teraz omdlał (słaby):

słodkie niedostatek, bedziemy pamiętać, Today po południu.

Jako Rosa spali, spojrzałem na Nia, Przyjaciel Z przyjacielem,

pomocnik, i zona, Głębokie minut, spieszycie ...

Ona w Cichej oddali, gdzies, -Me, W

Niektórych nieodparte melancholii słońca:

Wiec mile widziane w Tej spokojnej Ciszy, o jedno-

Nasze umysły, serca i dusze, W zadumie

Zagubiony w rozległych minut Czasu, bezdźwięczne,

stirr'd przez słonecznej belki, jedynej oferty na wietrze.

# 2284 22.02.2008; napisany w Limie, Peru, PO korzystających Obiad Dobrą drzemkę, wARTo przeczytać pod parasolem, pod Słońcem, na szczycie Dachu naszego domu. Jedliśmy wieprzowiny, z fasola i makaronem Z sosem chili hamburgera i ciemnym Ciasteczka, latte Trzy rzutu, z sokiem pomarańczowym. Jedliśmy na Szklany stolik, kilka Książek Do mojego Boku spoczywającej na stołku, czytać po obiedzie. Parę kochanków Byli w parku po Drugiej Stronie Ulicy, Jeden kładąc na kolanach swej Glowe Królowej. Słońce nad głowa, IDĄC na Zachód w kierunku oceanu.

Uwaga nr 2: Zwykłe Nie pisze o Mojej żonie, Chyba ZE JEST ukryty w moich słowach, ale here JEST Wiersz ładne Ciepłe popoludnie z zona, ABY Mieć Dobrą ZONA JEST darem od Boga, wiec Wiele z Nich bezwartościowe, leniwy, I NIE Warte Słowa , Ive byl żonaty Cztery razy, wiem, co mowie. Dobra KOBIETA JEST JEJ Warta płaca złota. Zła, JEST warta zrobienia piekła, ABY uciec od Niej.

2) Ghost Town

(Kiedyś mieszkał tam)

Byłem Raz, JAK JEST Stary Pusty

Miasto duchów; Ja sam, zatrzymał SIĘ W NIM,

Jako gość-no Światło Ciepło LUB,

LUB Życia, po prostu kurz i Śmierć, i na zimno

ruin'd cegły, Kamienia i drewna Niektórych ...

zimno i ruin'd- ale Bog pozwolił mi żyć w NIM.

Gardło Mnie Dusil od slumsów; Żelazo

rimed Koła drewniane, gąsienice, gdy wędrował tam,

Teraz w lewo w błocie; Jakoś istnieje

PRZYJAZNY mrok o Tym Wszystkim, wiec sączący SIĘ oo

RADOŚĆ Z rozpaczy, w schłodzonym powietrzem.

Tak, o tak, Kiedyś tam mieszkał.

# 2285 (22.02.2008)

Artykuł dzięki: